Maska z kawy sposobem na wypadające włosy!

x-start

Zapewne sporo osób wie o tym, że kawa może być wykorzystywana jako świetny kosmetyk. Można z niej robić przede wszystkim maseczki i peelingi do ciała.

Czy wiesz jednak, że kawa może być również sprzymierzeńcem w walce z wypadającymi włosami?

Kofeina wpływa korzystnie na kolagen i keratynę, czyli na to, co znajduje się w naszych włosach i w skórze. Kawa stymuluje zwłaszcza skórę głowy i dzięki temu wyrastają nam nowe włosy. Efektem ubocznym stosowania kawy jako kosmetyku do włosów jest także polepszenie ich kondycji – stają się grubsze, mocniejsze i bardziej lśniące.

Jak przygotować maskę do włosów z kawy?

Bardzo prosto! Najlepiej zaparzyć 2-3 łyżeczki sypanej kawy w szklance wody, poczekać do wystudzenia i gotowe. Taką maskę, razem z fusami nakładamy na skórę głowy i włosy, delikatnie masując. Najlepiej pozostawić maskę na włosach na minimum godzinę. Po godzinie dokładnie spłukujemy. Minusem może być jedynie trudność w spłukaniu fusów ze skóry głowy.

Po nałożeniu maski od razu zobaczymy różnicę. Włosy będą odświeżone i lśniące. Dodatkowo będą miały piękny kawowy zapach. Jeżeli będziesz stosować tę metodę 2-3 razy w tygodniu to po miesiącu zobaczysz różnicę w ilości włosów. Wielkim plusem kawowej maski jest to, że możemy ją zrobić sami i to bez wychodzenia z domu. Wystarczy mieć przy sobie kawę i można zacząć działać.

Uwaga! Jeżeli masz blond włosy, które dodatkową są cienkie to nie trzymaj maski na głowie dłużej niż 25 minut i nie wcieraj jej we włosy, gdyż barwniki zawarte w kawie mogą przyciemnić twój naturalny kolor włosów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Next Post

Jak pielęgnować suchą skórę?

Zapewne sporo osób wie o tym, że kawa może być wykorzystywana jako świetny kosmetyk. Można z niej robić przede wszystkim maseczki i peelingi do ciała. Czy wiesz jednak, że kawa może być również sprzymierzeńcem w walce z wypadającymi włosami? Kofeina wpływa korzystnie na kolagen i keratynę, czyli na to, co […]